Zapisz na liście ulubionych
Stwórz nową listę ulubionych
Sisi. Cesarzowa mimo woli
Zajrzyj do książki
5.00/5.00 ( recenzje: 5 )

Sisi. Cesarzowa mimo woli

Data premiery2022-07-13
Liczba stron608
ISBN978-83-276-8844-6
Wysokość215
Szerokość145
EAN9788327688446
Więcej szczegółówMniej szczegółów
Idź do sklepu
Idź do sklepu Dodaj do ulubionych

Wiedeń, Austro-Węgry, połowa XIX wieku. 

Po abdykacji Ferdynanda Habsburga na cesarskim tronie zasiada osiemnastoletni Franciszek Józef. Jest zaręczony z bawarską księżniczką Heleną. Jednak kiedy w 1853 roku narzeczona przybywa na wiedeński dwór, młody cesarz zakochuje się od pierwszego wejrzenia… w jej siostrze Sisi, i to ją prosi o rękę. 

Młodziutka cesarzowa pławi się w luksusie, lecz jej niekonwencjonalne zachowanie nieustannie zderza się z dworską etykietą. Nie ma przyjaciół, otaczają ją intryganci, a matka cesarza na każdym kroku okazuje jej niechęć. 

Dzięki wytrwałości, niezwykłej inteligencji i wrażliwości Sisi podbije jednak serca poddanych i znacząco wpłynie na bieg historii.
 
Fascynująca opowieść o Sisi – księżniczce Bawarii, królowej Węgier i cesarzowej Austrii, jednej z najbardziej wpływowych i charyzmatycznych kobiet wszech czasów.

Recenzje książki Sisi. Cesarzowa mimo woli

Podziel się swoją opinią
5.00
Liczba wystawionych opinii: 5
5
5
4
0
3
0
2
0
1
0
Kliknij ocenę aby filtrować opinie
5/5
Opinia niepotwierdzona zakupem
Kiedy byłam małą dziewczynką, kochałam oglądać bajki Disneya. Miałam kilka swoich ulubionych księżniczek i to właśnie w ich skórę chciałam wejść, by także czekać na swego księcia z bajki. Cóż, pewnego dnia dorosłam, wiedziałam więcej i dziś to, co kiedyś wydawało mi się idealnym życiem, obecnie nazwałabym więzieniem o złotych prętach. Któregoś dnia, mając naście lat, poznałam trylogię filmów o cesarzowej Elżbiecie Bawarskiej z lat pięćdziesiątych. Myślałam sobie, kurczę, nie dość, że piękna to jeszcze znalazła miłość i była cesarzową. Nic bardziej mylnego. Obecnie, po przeczytaniu i obejrzeniu kilku innych filmów o Elżbiecie, wiem, że historia była znacznie inna, a życie cesarzowej nie tak szczęśliwe. Nie zmieniło to jednak mojej ciekawości względem jej osoby i kiedy nakładem wydawnictwa HarperCollins ukazała się dylogia Allison Pataki, to z ogromną ciekawością zabrałam się za czytanie. Pierwszy tom, „Sisi. Cesarzowa mimo woli” opowiada o życiu księżniczki bawarskiej chwilę przed największą zmianą swojego życia. Sisi ma piętnaście lat, kiedy poznaje Franciszka i choć oboje się w sobie zakochują, to jednak lojalność wobec siostry jest większa i młoda bawarska księżniczka nie chce wychodzić za cesarza, bo uważa, że to Helena powinna zostać władczynią Austrii. Popiera ją w tym ciotka Zofia, arcyksiężna i matka Franciszka, ale w tej jednej bitwie kobieta zostaje pokonana i niespełna rok po pierwszym spotkaniu odbywa się ślub. Młoda cesarzowa, wychowywana do tej pory w dość luźnym podejściu wśród bawarskich gór, ma ogromny problem, by dostosować się do życia na dworze Habsburgów. Allison Pataki skoncentrowała się na latach 1853-1867, czyli zakończyła w momencie koronacji Franciszka i Elżbiety na króla i królową Węgier. Przejdźmy do postaci. Po pierwsze, Elżbieta. Młoda dziewczyna, nie znała dobrze świata, w którym żyła, a pewnego dnia jej jedyną „zbrodnią”, jaką popełniła była zbyt wielka uroda i odwaga, by odpowiadać na pytania ciotki, podczas gdy jej siostra milczała jak grób. Sisi była wychowywana w zupełnie innych warunkach niż jej mąż. Codziennie jeździła konno, chodziła na piesze wędrówki, polowała. Była wolna i dzika, a któregoś dnia musiała założyć suknie i korony, machać do ludzi i uśmiechać się całymi dniami. Walczyła mocno o swoje przekonania, walczyła o dzieci z teściową, ale kiedy zrozumiała, że nie wygra, zwyczajnie odpuściła. Na temat cesarza nie miałam najlepszego zdania. Franciszek, mimo tego, że był starszy, to jednak nie umiał podjąć żadnej decyzji bez matki, zwłaszcza jeśli to kwestia małżeństwa z Elżbietą. Cesarz, a jednak ostatnie słowo należało do Zofii! Jedyną rzeczą, przy której się uparł na tyle, że jego matka musiała ustąpić, było małżeństwo z młodszą księżniczką bawarską. Wybieramy się na miesiąc miodowy? Weźmiemy matkę! Wybieramy imię dla dziecka? Niech zdecyduje Zofia! Elżbieta nie może pójść na oficjalną kolację? Żaden, problem, Zofia chętnie ją zastąpi! Franciszek nie chce rozmawiać o polityce z żoną? Wspaniałe, przecież Zofia chodzi na spotkania rady. I tak można wymieniać i wymieniać.... Choć istnieje przecież druga strona medalu. Był władcą. Miał wojny na głowie, ludzi, konflikty. Nie miał czasu brać udziału w kurniku, gdzie dwie kokoszki, matka i żona, próbowały być górą nad drugą. Wszystko, co robił, to robił, bo tak nakazywał protokół, bo tak było w tej rodzinie od lat. Tradycja swoją drogą, ale trzeba było wziąć sobie inną żonę, a nie taką, która całymi dniami najchętniej by jeździła konno, zamiast stać u boku i dawać rękę do całowania. A teraz osoba, która został w tak dobry sposób opisana przez autorkę, że co do niej można mieć tylko negatywne uczucia, bo nie wzbudza tych pozytywnych. Arcyksiężna Zofia. Znała dwór jak mało kto, świetnie radziła sobie z etykietą i obyczajami. Była bardzo dobrym wzorem dla Sisi, jak powinna się nosić i wyrażać władczyni. Jej największym grzechem było zbytnie wtrącanie się w życie intymne syna. Autorka, jak dla mnie, wykonała bardzo dobrą robotę, by wykreować z dostępnych źródeł historycznych kobietę tak despotyczną i ukierunkowaną wyłącznie na swoim synu. Przypominał mi się program, w którym pokazywani są mężczyźni i ich matki, gdzie ich relacje są zdecydowanie przesadzone, a pępowina nieprzecięta, mimo dorosłego wieku syna. Choć po raz kolejny trzeba zaznaczyć: to była cesarska rodzina z zasadami i obyczajami. Nie mogli pozwolić sobie na potknięcia. A tym bardziej nie mogli sobie pozwolić na samowolkę swojej cesarzowej, więc musieli ją nieco doszkolić, jak wygląda dworskie życie. Idealnie wykrojony antagonista z tej Zofii! Alisson Pataki napisała historię Sisi na podstawie wielu innych biografii, niezliczonych źródeł historycznych, jak pamiętniki, dzienniki czy wspomnienia. Stworzyła historię wielkiej miłości i wielkiego nieszczęścia. Sam początek dla jednych będzie ciekawy i wciągający już od pierwszej strony, z kolei inni poczują klimat XIX-wiecznej Austrii i Węgier dopiero później. Ja niestety musiałam trochę stron przeczytać, by potem pochłaniać kolejne kartki. Im dalej się jest, tym ciężej przerwać. Język jest prosty, nie ma zbędnych opisów czy głębokich przemyśleń Sisi na kilka stron. Wszystko jest dobrze i przyjemnie wyważone. Jeśli ktoś, tak jak ja, interesuje się życiem tej wrażliwej, inteligentnej, kapryśnej i dzikiej cesarzowej to myślę, że powieść Allison Pataki będzie jedną z wielu lektur, które mogą się spodobać. Nie jest w niej zawarte owijanie w bawełnę, jak to wspaniałe życie wiodła Elżbieta. Nie, to historia o kobiecie, która kochała, ale w zetknięciu z dworskim życiem, brakiem czasu przez męża, ciągłą obecnością teściowej i przede wszystkim odebraniu jej dzieci, przestała odczuwać tę miłość i popadła w melancholię. Dla miłośników cesarzowej Elżbiety mogę z czystym sercem polecić tę książkę! A dla tych, którzy nie mieli jeszcze okazji czytać nic na jej temat, to może się okazać ciekawym wstępem do poznania bliżej jej świata, uczuć i pasji. Dziękuję Wydawnictwu HarperCollins za egzemplarz powieści.
2022-11-13
Malinka
Czy opinia była pomocna? Tak 0 Nie 0
5/5
Opinia niepotwierdzona zakupem
Sisi pojechała ze swoją siostrą i matką na dwór cesarski. Miała towarzyszyć Helenie w nowym miejscu i pomóc jej oswoić się z rolą cesarzowej. Jednak Franciszek Józef, narzeczony Heleny, zauroczył się jej młodszą siostrą. I to właśnie Sisi, nie Nene, została cesarzową, choć był jej pisany zupełnie inny los. Wydawać by się mogło, że to historia rodem z bajki. Do pewnego czasu faktycznie tak było. Dopóki arcyksiężna Zofia, matka cesarza, nie zaczęła wtrącać się w życie małżonków. Od samego początku nie była przychylna Sisi, przecież wybrała synowi inną kandydatkę na żonę, ale potem przechodziła samą siebie. Ta powieść jest obszerna, to fakt, ale bardzo szybko się ją czyta. Nie czułam w trakcie lektury jej objętości. Wciągnęłam się w życie Sisi na cesarskim dworze. Wiedziałam, co tam się z nią działo, ale byłam ciekawa, jak pokaże to autorka. Moim zdaniem bardzo dobrze połączyła fakty z fikcją. Tylko jakoś trudno było mi przyzwyczaić się do tego, że mąż nazywał ją tutaj Elizą, a nie Sisi. To mi jakoś zgrzytało. Główna bohaterka ma ikrę, można ją polubić. Jest młoda, pełna pasji i nieposkromiona. Rzucona właściwie lwom na pożarcie. Nie była przeznaczona do takiego życia, a musiała się go bardzo szybko nauczyć. Szkoda, że o tym tak mało jest mowy w powieści. Sporo tu także przeskoków czasowych. Są zaznaczone, więc nie będziecie czuć się zagubieni w trakcie lektury. Jednak autorka trochę podkoloryzowała postać Sisi, aż tak idealna to ona nie była. Postać arcyksiężnej Zofii za to nieziemsko działała mi na nerwy. To typowy przykład matki, która nie rozumie tego, że jej dziecko dorosło i samo za siebie decyduje, a żona staje się dla niego ważniejsza. To naturalna kolej rzeczy. Fragmenty, gdy odbierała Sisi dzieci, sprawiały, że miałam ochotę rzucać książką po pokoju. Polubiłam za to Franciszka Józefa, choć nie popieram kilku rzeczy, które zrobił, zwłaszcza pod koniec. Książka pokazuje realia epoki. Dobitnie uświadomiła mi, że miałam szczęście, że nie urodziłam się w tamtych czasach i nie byłam córką księcia. W życiu bym nie wytrzymała w roli posłusznego dziewczątka, które na każdym kroku jest śledzone. O sprawdzaniu pościeli po nocy poślubnej i zaglądaniu do majtek (niemal dosłownie) w oczekiwaniu na dziedzica już nie wspomnę.
2022-09-18
Czytelnia Mola Książkowego
Czy opinia była pomocna? Tak 1 Nie 0
Klaudia
5/5
Opinia niepotwierdzona zakupem
Cesarzowa mimo woli przyszła stosunkowo niedawno. Nie musiała jednak czekać zbyt długo na swoją kolej, a to ze względu na to, że przy wyborze pozycji na dłuższą podróż, ta wydawała się być idealna. Powieść historyczna o życiu Elżbiety Bawarskiej wydaje się na pierwszy rzut oka historią jak z bajki, jednak czy na pewno królewskie życie usłane jest różami, a miłość samego cesarza darem od losu? Zaledwie piętnastoletnia Sisi wyrusza do wielkiego świata jakim jest wiedeński dwór. Jedzie jako wsparcie dla starszej siostry Heleny, która została wybrana na przyszłą żonę młodego cesarza Franciszka Józefa. Los jednak bywa przewrotny, ponieważ chłopak od pierwszego spojrzenia wydaje się być oczarowany młodszą z sióstr. Sama Elżbieta nie pozostaje obojętna na jego zaloty, choć zdaje sobie sprawę, że to Helena otrzyma cesarską koronę. Los jednak bywa przewrotny, a siła uczuć zbyt silna, żeby się jej oprzeć... Sisi uważana jest za jedną z najbardziej nieszczęśliwych monarchiń w historii, choć jednocześnie jedną z piękniejszych i najbardziej uwielbianych. Jako bohaterka naszej powieści sprawia, że człowiek jednocześnie jej współczuje i dopinguje w walce o przetrwanie na austriackim dworze, który okazał się bardziej klatką niż domem. Elżbieta nie była właściwie edukowana we własnym domu. Rodzice dali jej dużo swobody, toteż zainteresowania poszły w zupełnie inną stronę jak np. jazda konna. Rola, która przypadła jej w udziale nie tworzy dystansu między czytelnikiem. Tym bardziej można zrozumieć jak ciężkie było życie według sztywnych ram. Kobieta - choć może należałoby powiedzieć młoda dziewczyna wychowywana w duchu wolności i swobody nagle musi przenieść się do miejsca, gdzie bez przerwy jest pod ostrzałem spojrzeń, na językach ludzi, otoczona etykietą, wrogami, plotkarzami, teściową z którą nie ma dobrych relacji i przede wszystkim z mężem, który jest zafrasowany sprawami politycznego świata. Postać Franciszka Józefa I daje nam możliwość spojrzenia na niego nie tylko jako na władcę, ale też jako męża, syna i ojca. Chłopak od najmłodszych lat przygotowywany był do roli cesarza i to głównie na niej się skupiał. Wydawałoby się, że jako cesarz jest stanowczy, silny i inteligentny, jednak osobą decyzyjną wydaje się bardziej jego matka, niż on sam. Przebija przez niego maminsynek i to z każdym rozdziałem coraz wyraźniej. Zasady panujące na dworze są dla mnie jako kobiety żyjącej w XXI wieku irracjonalne i zwyczajnie głupie, a zachowanie otoczenia i tempo wydarzeń na których skupia się Allison Pataki sprawia, że chce się to czytać. Na zmianę dziwiłam się i irytowałam, przez co zaczynałam następny rozdział, żeby dowiedzieć się co będzie dalej. Nie jest to koniec przygód Sisi. Drugi tom przedstawia jej dalsze losy i mogę mieć tylko nadzieję, że w przyszłych latach dostanie w swoje ręce lepsze karty.
2022-09-15
Klaudia
Czy opinia była pomocna? Tak 1 Nie 0
5/5
Opinia niepotwierdzona zakupem
"Sisi. Cesarzowa mimo woli” autorstwa Allison Pataki to historia oparta na faktach, opowiadająca losy młodziutkiej cesarzowej, która pomimo pławienia się w luksusach nie potrafiła odnaleźć się w nowej rzeczywistości i znaleźć szczęścia w ramionach ukochanego mężczyzny. Zaczynając czytać, od razu przypominałam sobie film „Sisi”, który oglądałam w dzieciństwie. Trochę inaczej zapamiętałam całą historię. W filmie wszystko było takie cudowne, a życie cesarzowej wydawało się idealne. Miała wszystko podane na tacy, a przy boku mężczyznę, który ją kochał. Jedyną wadą wydawało się jej niekonwencjonalne zachowanie, sprzeczne z dworską etykietą. Tymczasem z powieści dowiadujemy się jak naprawdę wyglądało jej życie. Poznajemy Sisi jako młodziutką, beztroską dziewczynę, która wiedzie spokojne życie. Nieoczekiwanie wraz z matką i starszą siostrą Heleną zostają zaproszone na wiedeński dwór, gdzie Helena ma poznać swojego przyszłego męża – Franciszka Józefa. Los jednak bywa przewrotny, bo to Sisi i Franciszek zakochują się w sobie od pierwszego wejrzenia. Autorka w rewelacyjny sposób przekazała przemianę młodej dziewczyny w żonę godną cesarza. Jej styl bardzo przypadł mi do gustu, bo pomimo dużej ilości szczegółów i opisów książkę czytało się rewelacyjnie. Opis miejsc, strojów czy biżuterii bardzo obrazowy, że nie trzeba było wysilać wyobraźni, żeby zobaczyć jak to wygląda. Sposób przedstawienia postaci był bardzo interesujący, bo można było razem z nimi przeżywać każdy fragment ich życia, czując ich emocje. Nie do końca potrafię zrozumieć zachowania Franciszka, który z kochającego męża stał się podporządkowanym matce egoistą. Dowiedziałam się również o wielu aspektach życia Sisi, o których nie miałam pojęcia. Zachęcam wszystkich do zapoznania się z tą pozycją, bo jest naprawdę warta przeczytania. Przyznaję jednak, że mam pewien niedosyt, bo nie do końca wiem ile jest w tym historii, a ile fikcji literackiej. Powieść zaintrygowała mnie na tyle, że na pewno pogłębię historię Sisi, która została cesarzową mimo woli… cała recenzja: www.jagodowyblog.pl
2022-09-15
Jagoda
Czy opinia była pomocna? Tak 1 Nie 0
5/5
Opinia niepotwierdzona zakupem
Czy miłość wystarczy aby zbudować szczęśliwe małżeństwo? Większości osób tak ale Franciszkowi Józefowi i Sisi raczej się nie przysłużyła. Zapowiadało się jak w pięknej bajce a skończyło na smutnym, samotnym życiu. Tak to na dworach bywało, kobieta szybko stawała się jedynie ładnym "załącznikiem" do władcy i robotem do rodzenia jego dzieci. Romantyczne gesty zastępowały, podlegające wszelkim protokołom, noce z mężem a cały dzień upływał na podporządkowywaniu się wszystkiemu i wszystkim. Książka Allison Pataki to zarówno piękna opowieść o różnych obliczach miłości, jaki i historia o zagubionych ludziach, zbyt młodych na spełnienie pokładanych w nich oczekiwań. Powieść skupia się przede wszystkim na Sisi, jej przemyśleniach, doświadczeniach, zmartwieniach. W życiu tej kobiety było miejsce na radość, miłość i bunt. Był czas wielkiej tragedii, jak śmierć dziecka, i wielkiej (krótkiej) ekstazy jak urodzenie następcy tronu. To co wycierpiała, nie złamało jej, dysponowała bowiem dwoma mocnymi argumentami, które sprawnie potrafiła wykorzystywać. Jej wielka uroda w połączeniu z inteligencją sprawiły, że stała się już legendą za życia. Autorka wyjątkowo celnie uchwyciła zmiany jakie zachodziły w Elżbiecie z biegiem lat i doświadczeń, czytelnik ma więc możliwość poznać różne oblicza cesarzowej. Powieść jest wielowymiarowa, z jednej strony postać samej Elżbiety, z drugiej sporo informacji historycznych. Autorka korzystała z wielu źródeł i dokumentów, zabiera więc czytelnika w podróż po wystawnych przyjęciach, dworskich zwyczajach, modzie i in. Oczywiście wprowadza w zawiłości samej sytuacji historyczno-politycznej Wiednia XIX wieku. Całość płynnie, lekko napisana. Jest i ciekawie, i klimatycznie. Choć to powieść, uważam, że wyjątkowo wiarygodna. Dla mnie z tych "nieodkładalnych" mimo swoich 600 stron i dość szczegółowego podejścia do tematu. Przyznaję, że nie mogę się doczekać, kiedy przeczytam drugi (i ostatni) tom tej historii.
2022-08-25
@nataliicodziennosc
Czy opinia była pomocna? Tak 2 Nie 0

Napisz swoją recenzję

Podziel się swoją opinią
Twoja ocena:
5/5
Dodaj własne zdjęcie produktu:
Recenzje i opinie na temat książek nie są weryfikowane pod kątem ich nabywania w księgarniach oraz pod kątem korzystania z nich i czytania. Administratorem Twoich danych jest HarperCollins Polska Sp. z o.o. Dowiedz się więcej o ochronie Twoich danych.

Dbamy o Twoją prywatność


Sklep korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zamknij
pixel